38

032cf55df67067a3596c8c8b74024915

Mufasa and Sarabi meet

mufasa_and_sarabi_cubs__by_alenaorangefox-d7hpkzw

Nala bawi się z Mheetu

-Hej Akila? Chciałabyś się może ze mną przejść
-Dogo? Oh jasne…
Dwa lwiątka zeszły spokojnie z lwiej skały. Dogo od dluższego czasu był czymś zamartwiony i mimo że Akila chciała być blisko Kody chciała poprawić humor lwiątku chociaż dzisiaj
-Więc… co cie martwi?
-Ja? oh… to nic takiego
-Widze że coś cię trapi Dogo, całe dnie chociż nieobecny i zmartwiony, nie masz energi na zabwy z innymi lwiątkami
-Z pewnoscią znasz historię mojego ojca, Nala lubi ją wspominać…

Mheetu był trudnym dzieckiem, ale nie z charakteru. Otóż Sarafina jego matka była załamana kiedy hieny zamordowały ojca Nali. Skaza, a raczej Taka był jej najlepszym przyjacielem. Nie mal natychmiast poszła do niego aby móc się komuś wygadać. Tej nocy między nimi zaiskrzyło. Kilka miesięcy później Skaza obiął tron. Każdy myślał że Mufasa oraz Simba zginęli.Wtedy, kiedy hieny rządziły lwią ziemią urodził się Mheetu. Był podobny do Skazy, właściwie byli tacy sami, może po za kolorem sierści, ten odziedziczył malec po matce. Hieny codziennie odbierały lwicą mięso i Sarafina nie miała już jak pilnowac czy karmić swoich dzieci. Nala rozumiała to, łapała najmniejsze króliki i dawała bratu ale dziecko wciąż słabło. Nikt nie wiedział kiedy uznano małego Mheetu za martwego. Zostawiono go gdzies w wysokich trawach by nie zjadły go okropne hieny. Skaza przechodził się akurat tamtędy i usłyszał ciche piszczenie. Szybko odnalazł lwiątko i przygarnął. Jego serce można by rzec że się obudziło, Skaza nie opuszczał swojej skały wychowując syna, chciał go uczynic królem, lwiątko było silne i mądre, było ideałem według Skazy. Pewnej nocy do jego jaskini zakradła się Sarafina i zabrała lwiątko. Była pewna że to jej syn. To była jej ostatnia nadzieja. Kazała mu uciekać. Uciekaż na rajskie ziemie, po schronienie, dom i nową rodzinę. Malec wydawał się nie znac lwicy ale poszłysznie uciekł. Skaza wpadł w furie. Swej córki Ziry nie chciałna tronie, jej najstarszego syna Nuki też nie. Od razu widział w nim przeciwieństwo Mheetu. Brązowa sierść i czarna gdzywa, w dodatku wyglądał na głupca i słabeusza. Skaza znienawidził Nuki ale to inna historia. Mheetu dorastał na rajskich ziemiach, poznał tam wspaniała lwicę, kochał ją szalenie ale kiedy usłyszał o śmierci Skazy musiał wrócić na lwie ziemie. Nala opowiedziała mu prawdziwą historię, poznał swoja mamę na nowo a wtedy Simbie urodził się syn Kopa. Zaczeły się problemy, wraz z nadejściem wściekłej Ziry wystraszony Mheetu uciekł ponownie. Tak go wychowawno, umiał tylko uciekac.

-Tata przypomniał sobie tę lwicę z rajskich ziem
-Nie rozumiem
-On chce nas zostawić…
I to był tyen moment w którym Akila okazała serce Dogo i spędziła z nim miło czas. Nie wiedziała że w ten sposób daje szanse Borze na odzyskanie swojego księcia.

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>